Desert Rose...

30.06.2015
...lub Blooming flower - pod taką nazwą ukazał się wzór Eridhan w ostatnim numerze Bead&Button. Tym razem poszło mi sprawniej niż z wisiorkiem Polaris (który jeszcze nie doczekał się rodzeństwa), bo obyło się bez prucia, a praca zajęła mi "tylko" 3 dni :)

wisior peyote desert rose | desert rose peyote pendant

3 komentarzy

  1. WOW! Przepiękny wisior! Mnie praca nad czymś takim zajęłaby 3 miesiące, a nie 3 dni! Jestem pełna podziwu, dla mnie jak na razie beading jest nie do opanowania ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każde miłe słowo :)

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Wyróżnienia