Spóźniona walentynka

03.03.2017
Co prawda już dawno po terminie, ale serce, do tego w bordowym otoczeniu - skojarzenie nasunęło się samo ;)



Serduszko jest z żywicy (dla ciekawskich: znalezione na eBayu), otoczone fire polish i Toho, z dodatkiem szklanych kwiatuszków i wykończone pięknym bordowym chwostem z Royal-Stone.


Do kompletu są jeszcze kolczyki z rivoli w brzoskwiniowym odcieniu, wykończone sztucznymi gniecionymi perełkami.


Wisior ma aż 16cm długości i 6cm szerokości.


Jak myślicie, czy ktoś ucieszyłby się z takiego prezentu na Walentynki?

12 komentarzy

  1. Wygląda jak miodowe :) Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczne, ale ciężkie do sfotografowania ;)

      Usuń
  2. Ja tak. Bardzo ładny komplet:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny komplecik :) Nie wiedziałam, że brzoskwinia i bordo to może być takie udane połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spóźniona, nie spóźniona, ale jaka słodka ta Walentynka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie ubrane serduszko, ten dobór kolorów jest fantastyczny! A podobne serduszko i ja mam, kupione w sklepie passionroom ;) Chyba muszę się za nie zabrać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje akurat z eBaya, bo moja siostra często tam buszuje, ale też właśnie u nas takie widziałam, tylko w innych kolorach. Jestem pewna, że swoje też pięknie przyodziejesz, będę go wypatrywać :)

      Usuń
  6. Serduszko jest świetnie a też cudnie wykończone.Efekt końcowy -piękny :)

    OdpowiedzUsuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy