Na powitanie wiosny...

21.03.2017
... pierwsza para kolczyków z chwostami.



Długaśne jak na moje standardy, bo mają aż 8,5 cm. Kryształki Matubo rivoli hyacinth oplotłam koralikami Miyuki, dodałam pojedyncze fire polish dla dekoracji i oczywiście chwosty, i gotowe :)


12 komentarzy

  1. Takimi kolorami aż miło przywitać wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza gdy za oknem pięknie świeci wiosenne słoneczko :)

      Usuń
  2. Bardzo optymistyczne :) I ten malutki zielony akcent jest taki uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na powitanie wiosny musiała być chociaż odrobinka zieleni :)

      Usuń
  3. Super kolczyki! Powiedziałabym raczej, że są bardziej karnawałowe, niż wiosenne ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda okazja będzie dobra do ich założenia ;)

      Usuń
  4. Rzeczywiście w sam raz na przebudzenie po zimowym śnie! Bardzo energetyczne!

    OdpowiedzUsuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy