Alba

25.03.2017
Najnowszy wisior. Jeszcze nie wiem czy ostatni ;)


Główny element to listki z żywicy, które przepięknie się mienią. Pomiędzy nimi jest mozaika z większości kolorów, które można na nich zobaczyć zrobiona piętnastkami i otaczająca miętowy kryształek. Są też sznureczki herringbone, cyrkonie, nie mogło także zabraknąć chwosta. Całość jest podszyta białą ekoskórką, zawieszona na satynowych sznurkach i mierzy 17,5 x 10,5 cm.


Wisior zgłaszam do Szufladowego wyzwania i już śpieszę z wyjaśnieniami jak on się ma do Dalekiego Wschodu :)

http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2017/03/wyzwanie-marzec.html

Poza takim przyziemnym nawiązaniem, czyli koralikami z Japonii i listkami z Chin, miałam bardziej konkretną inspirację - listki te skojarzyły mi się od razu z kwiatem znanym u nas jako Serduszka okazała, który przywędrował do nas właśnie z Dalekiego Wschodu.

źródło: www.poradyogrodnicze.pl

Najczęściej kwitnie on na różowo, ale jest też m.in. odmiana biała. Ogrodniczką nie jestem, ale zapadł mi w pamięć, bo wiąże się z nim historia. Po angielsku kwiat ten nazywa się "bleeding heart" - krwawiące serce. Legenda mówi o zakochanym młodzieńcu, próbującym za pomocą prezentów skłonić swoją wybrankę, żeby go przyjęła. Jak głosi opowieść młodzieniec podarował jej parę zajączków, następnie jedwabne pantofle, niektóre wersje mówią też o parze kolczyków. Niestety te zabiegi nie przyniosły zamierzonego skutku i chociaż prezenty zostały przyjęte, miłość pozostała nieodwzajemniona. Zrozpaczony kochanek za pomocą noża odebrał sobie życie, przebijając własne serce, a w miejscu jego śmierci wyrósł pierwszy kwiat. Co ciekawe, elementy tej opowieści wpisują się w budowę tego kwiatu, ilustrację możecie zobaczyć tutaj --> klik.

19 komentarzy

  1. Piękny ten wisior, wydaje się taki delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Robi świetne pierwsze wrażenie, kolory kolarików znakomicie dobrane, a te listki z żywicy - bomba! :) aż zapytam gdzie takowe można dopaść?
    No i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nie dziękuję ;D A listki jak zwykle z eBay'a.

      Usuń
    2. Zawsze jakoś tak bałam się zamawiać z różnych względów, ale może w końcu się odważę:)

      Usuń
  3. Piękny wisior i bardzo ciekawa interpretacja tematu :) Trzymam kciuki, bo ogromnie mi się podoba, a te kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie Ci dziękuję za te wszystkie miłe słowa :)

      Usuń
  4. Basiu, ten wisior jest po prostu zachwycający! Piękna interpretacja tematu. Powodzenia! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich pochwał nigdy dość ;) Dziękuję!

      Usuń
  5. Bardzo ładny wisior. Pięknie wyglądają te listki no i chwost - miodzio. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny wisior, pokaźny rozmiarowo, a jednocześnie tak delikatnie wygląda :) Pomysł również bardzo oryginalny, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Faktycznie wisior jest spory, ale wbrew pozorom lekki jak piórko :)

      Usuń
  7. Super wisior :) Przyciąga oko tymi mieniącymi się kolorami :) Powodzenia w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo pomysłowy i fantastycznie wykonany! A te kolory - pięknie mieniące się, delikatne pastele... Cudo! Chylę czoła :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejciu, ale mi miło :) Dzięki Aga :*

      Usuń
  9. Wspaniała praca i bardzo nieszablonowa interpretacja tematu wyzwania. Bardzo dziękuję za udział w naszym Szufladowym konkursie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również ślicznie dziękuję :)

      Usuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy