Spiralki

18.02.2017
Dzisiaj króciutko i skromnie. Kolczyki wykonane ściegiem cellini spiral, zrobione już całe wieki temu. Tym samym ściegiem, ale w innych kolorach, zrobiłam jeszcze bransoletkę, która do tej pory czeka na wykończenie i nie jestem pewna czy się doczeka, bo tak myślę, żeby przerobić ją na naszyjnik. Ale to kiedyś tam.


A następnym razem pokażę Wam drugi wisiorek z wadliwym kryształkiem :)

9 komentarzy

  1. Bardzo fajne kolczyki :) Ja ostatnio mam prawdziwą plagę rzeczy niedokończonych: a to zapięcia brakuje, a to jakiejś innej pierdółki... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przyjemnie się na nie patrzy, są piękne !

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kolczyki ,a może by tak i bransoletkę i naszyjnik :) Dawno temu udało mi się zrobić nim dwie bransoletki,może nie jest to powalająca liczba ,ale ścieg wypróbowany :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem Ci, że to nie jest zły pomysł, zobaczymy :)

      Usuń
  4. Śliczne są :) Uwielbiam taki fiolet!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne i bardzo dziewczęce :)

    OdpowiedzUsuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy