Lariat

15.10.2016
Słowo się rzekło i oto jest. Ma 128cm, co w przybliżeniu daje 7,7m nawleczonych koralików, plus 12cm przedłużek. Wypleciony jest w całości z koralików Preciosa alabaster, wykończony stalą i szkłem weneckim.



Mój głód szydełkowania został chwilowo zaspokojony. Ale tylko chwilowo, bo mam do skończenia "przeróbkowy" naszyjnik i kilka pomysłów na kolejne, już znacznie krótsze :)

10 komentarzy

  1. Piękny! Szkło weneckie w takim kolorze fajnie "ociepla" tą mroźną biel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo wybrałam szary, ale właśnie nie chciałam, żeby wyszło tak całkiem lodowato i stąd ten fiolet :)

      Usuń
  2. Piękny i dłuuugi :) Szydełkuj Kochana następny, bo fajnie się lariaty nosi :) Ja, gdy skończę jeden, zaczynam myśleć o następnym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, bo to wciąga jak czarna dziura :D

      Usuń
  3. Świetnie wygląda ;) Bardzo podoba mi się to połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robi niezwykłe wrażenie... I bynajmniej nie dlatego....ze składa sie na niego ponad 7 metrów nawleczonych koralików. Piękny!!!!

    OdpowiedzUsuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy