Kula czarnula

04.10.2016
"Dorobiłam się" własnej wersji kuli kwiatuli :) Jakiś czas temu moja dobra wróżka podrzuciła mi trochę skarbów :*, a wśród nich koraliki rose petals w czarnym kolorze i od razu wiedziałam co z nich powstanie.


Dla niewtajemniczonych, kwiatków jest 12, a ich zszycie razem zabrało mi całe wieki, bo źle zaczęłam. No ale jak się myśli o niebieskich migdałach to tak jest :) Całość pięknie się trzyma, co było miłym zaskoczeniem, bo jakby nie patrzeć środek kuli jest pusty i wiadomo jak to czasami bywa. Do czerni dodałam odrobinkę fioletu w postaci Toho 15o silver-lined lt grape (w rzeczywistości jest trochę wyraźniejszy).


Kula jest oczywiście na podstawie wzoru weraph.

9 komentarzy

  1. Piękna jest, nie sądziłam, że kwiatula w czerni może tak dobrze wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czerni wszystko dobrze wygląda ;D

      Usuń
    2. W sumie racja, zgadzam się w stu procentach :)))

      Usuń
  2. Mroczna kula! Slicznie wyszła:)

    OdpowiedzUsuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy