Szydełkowe twory

22.09.2016
Jak wspomniałam wprawiłam się już w szydełkowaniu, a oto kilka efektów. Bransoletki (których miałam ochotę zrobić znacznie więcej, ale zamiast tego skłaniam się ku myśli wydziergania lariatu, żeby zaspokoić mój głód szydełkowania),

 
oraz dwa naszyjniki. Pierwszy z koralików Gutermanna, które odleżały chyba ze dwa lata, bo szczerze mówiąc niezbyt do mnie przemawiał ich kolor tj. lekko błękitny z różowym środkiem, ale po wypleceniu sznura zupełnie zmieniłam o nich zdanie :) A drugi z koralików Preciosy, tych samych z których powstały już  kolczyki i bransoletka.


14 komentarzy

  1. Śliczności :) Bardzo mi się podobają bransoletki, które świetnie będą wyglądać w różnych konfiguracjach, jak i wszystkie razem na nadgarstku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam raczej o zestawach 2x2 jak je robiłam, ale masz rację, wszystkie razem też się nie pogryzą ;)

      Usuń
  2. ale się nadziergałaś kobieto! szacun :) ja ledwo skończyłam grubszy naszyjnik na 14 k w rzędzie i na razie nie mogę patrzeć na szydełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dzięki :D 14k w rzędzie to musiałaś się trochę namęczyć, bo słyszałam, że zwykłym sznurem opornie idą takie grubaski.

      Usuń
  3. Śliczne! Bardzo lubię takie delikatne kolory. Basiu, bransoletki wyszły Ci świetnie, to teraz pora na lariat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki piękne :) A lariat będzie, już postanowione, tylko jeszcze nie zdecydowałam się co do koloru.

      Usuń
  4. Śliczne pastelowe bransoletki i naszyjniki :) Szczególnie piękny kolor ma ten fioletowy :) A lariat polecam, nie tylko jako zaspokojenie głodu szydełkowania, lecz też jako fajny biżutek :) Ja mam ich już trzy i myślę nad następnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko :) Lariat na pewno się pojawi, tylko najgorzej zacząć tj. wybrać kolor i nawlec koraliki, potem będzie już z górki :)

      Usuń
  5. Uwielbiam delikatne kolory, pochodne różu i fioletu, więc bransoletki to mój nr 1 ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dopiero zaczęłam zabawę z tymi bransoletkami :) nie umiałam robić wiec nie robiłam a teraz w końcu robię :)pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę dobrej zabawy ;) Po kilku sztukach będzie coraz łatwiej :)

      Usuń
  7. Świetne! Ja jeszcze nie opanowałam tej techniki, jakoś nie mam czasu... Bransoletki są cudnie cukierkowe, nosiłabym je razem, w zestawie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się już nauczysz to wsiąkniesz, a z sutaszem sznury na pewno będą się pięknie prezentować :)

      Usuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy