Zielono-brzoskwiniowy

18.02.2016
Zaczęłam z pomysłem na kolczyki, a wyszedł mi wisiorek. Wszystko przez to, że w trakcie obszywania zachciało mi się frędzli, do których użyłam jakichś przypadkowych koralików i nie starczyłoby ich na dwie sztuki. Tak najczęściej wygląda mój "proces twórczy" - zmiana planu albo jego zupełny brak. Ale nie ma tego złego... ;)

 

 Ceramiczny kaboszon oplotłam Toho 11o semi glazed rainbow clover i 15o matte bronze, 11o silver lined milky peach po bokach z dodatkiem fire polish copper line crystal. Całość zawiesiłam na sznurze twisted herringbone, a za zapięcie robi lampworkowy koralik.  Tył podszyty supersuede w kolorze kawy z mlekiem.


Muszę się jeszcze pochwalić, bo oto wreszcie nareszcie opanowałam szydełko!
Od dawna już z zazdrością podziwiałam koralikowo-szydełkowe biżuty na wszelakich blogach, marząc o stworzeniu własnego, i pewnego pięknego wieczoru w końcu się udało :D Podziękowania idą do Akrimeks, która nieświadomie się do tego przyczyniła dzieląc się tym filmikiem. Próbowałam nauki z pomocą tutka weraph i niby dochodziłam już do trzeciego rzędu, ale nie wyglądało to tak jak powinno. Filmik pomógł mi wyłapać błąd, a mianowicie, że nitka idzie nad koralikiem, co tu i ówdzie mi umykało, chociaż w tutku Weroniki jest to wyraźnie zaznaczone. No cóż, czasem nie ma to jak zobaczyć coś "w akcji".


Bransoletka jest z Toho 8o, bo mogłam do nich użyć grubszego kordonka. Początek jeszcze mi się plącze, a cienka nitka nie pomaga. Szydełkowanie piętnastkami to dla mnie na razie abstrakcja. Podoba mi się, że praca idzie dosyć szybko chociaż samo nawlekanie koralików już mniej, ale wiadomo - nie ma nic za darmo. Na drugi ogień pójdzie sznur turecki, a zaraz za nim jedenastki.

14 komentarzy

  1. Wisiorek piękny, frędzle dodają mu lekkości i uzupełniają całość. Gratuluję opanowania szydełka i wykonania pierwszej bransoletki :) Ma super kolorki, takie wiosenne :) A może by tak naszyjniczek do kompletu ? Pięknie by wyglądał z bransoletką :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :) A wiesz, chciałam zacząć od naszyjnika właśnie, ale jakoś słabo to wyliczyłam i nie starczyło mi koralików. Komplet jest świetnym pomysłem i chyba się skuszę :)

      Usuń
  2. Faktycznie nie ma tego złego, bo śliczny i delikatny wisiorek wyszedł! Powiało wiosną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mimo moich prób przyciągnięcia wiosny wczoraj pojawił się u mnie śnieg! Ale jest luty, więc nic w tym dziwnego, a pomarzyć nie zaszkodzi ;)

      Usuń
  3. Gratuluję opanowania szydełka i trochę zazdroszczę, bo u mnie w tej materii nic nie drgnęło - ot, kupiłam rok temu szydełko i tak sobie leży :) Muszę się zmotywować :-)
    Wisiorek bardzo mi się podoba, zwłaszcza z tymi frędzlami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Prędzej czy później wena przyjdzie, moje szydełko też swoje odleżało :)

      Usuń
  4. podziękowania kochana to się należą Choli za stworzenie takiego tutka, który idzie łatwo zrozumieć :) ja od Weraph też czytałam, ale jakoś mi nie wychodziło :) bardzo fajne biżutki Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też prawda, ale gdyby nie Ty to bym go pewnie nie znalazła :)

      Usuń
  5. Rewelacyjny wisior! Wszystko mi się w nim podoba - i forma, i kolory, które dobrałaś bardzo wiosennie :-) Bransoletki gratuluję, bo jak na początki jest świetna! Sama parę razy przymierzałam się do nauki szydełkowania koralikami, ale na razie nie mam do tego natchnienia... Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :) A z bransy jestem bardzo dumna, bo jak na pierwszą sztukę wyszła lepiej niż się spodziewałam :)

      Usuń
  6. Nawet nie wiesz Basiu, ile razy ja zmieniałam koncepcję podczas pracy ;) Wisiorek wyszedł śliczny i bardzo świeży :) I gratuluję opanowania szydełka. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to kamień z serca, że nie tylko ja tak mam ;) Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  7. Ależ piękny ten wisiorek! Kolory ma wprost cudowne, a te frędzle są świetne :) Bardzo wiosennie się zrobiło, chociaż dopiero luty ;)

    OdpowiedzUsuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy