Polaris II

25.02.2016
Na życzenie mojej siostry powstała druga wersja wisiora i tym samym trzecia sztuka, bo wersja poprzednia powstała w dwóch egzemplarzach. Wytyczne jakie dostałam, to szmaragdowy kryształek rivoli i czarne koraliki cylindryczne; reszta mogła być według mojego "widzimisię".



Dopasowując się do kryształka, oprócz Miyuki delica 11o black użyłam jeszcze Toho 8o metallic hematite, 15o higher metallic june bug i 11o w kolorach opaque jet i pf galvanized aluminium, przez co z tyłu wzorek trochę się odcina. Dodatkowo spód rivoli zakryłam odrobinką filcu.
Całość zawisła na sznureczku twisted herringbone o długości 60cm.

16 komentarzy

  1. Nooo robi wrażenie, to jest coś, budzi mój szacunek i podziw. Taki biżuteryjny konkret. Pozdrawiam. Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, jest na czym oko zawiesić i jest co zawiesić na szyi :)

      Usuń
  2. no nie... mogę powiedzieć tylko jedno - łał! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne ;) aż zastanawiam się, jak to jest zrobione ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei zastanawiam się jak wielką trzeba mieć wyobraźnię, żeby takie coś wymyślić :) Wielka szkoda, że autorki nie ma już z nami.

      Usuń
  4. Piękny wisior :) Niestety, nie potrafię takiego zrobić, a bardzo mi się podoba :) Jest bardzo okazały i niezwykły :) CUDO :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mogę zrobić kolejną sztukę ;)

      Usuń
  5. Po prostu WOW! Przecudny! :-) Moje koleżanki też są zachwycone i wszystkie się zastanawiamy, jak Ty to zrobiłaś?? Wygląda na bardzo skomplikowane... Mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze wzorem nawet takie cuda nie są straszne ;) Najtrudniejszy był pierwszy, kolejne idą już łatwiej.

      Usuń
  6. Po prostu cudeńko! I świetna kolorystyka, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezły kawał wisiora ;) Świetny jest i podoba mi się bardzo, lubię taką trochę gotycką biżuterię ;)

    OdpowiedzUsuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy