Framed II

16.12.2016
Motyw ten sam co poprzednio, ale inny kształt i kolory. Tak się fajnie złożyło, że miałam metalowe łezki, pozostałości z rozbiórki jakiejś starej biżuterii, które pasowały tutaj jak ulał.

Full Persian

12.12.2016
Podczas przerabiania tego splotu zrobiłam trzy pary stopniowanych kolczyków: z ogniwek 5-8mm z dodatkiem hematytu, agatu i niezidentyfikowanego zielonego kamienia.

https://zkociolkaczarownicy.blogspot.com/2016/07/chainmaille-zadanie-8.html

Czerwone korale II

07.12.2016
Wersja czarna. Przy okazji oba egzemplarze dostały jeszcze przedłużkę z kryształkiem. Zdjęcia rodzinnego brak, bo za szybko wyłączyli mi światło i nie zdążyłam zrobić ;)


Framed

03.12.2016
Przeglądając swoje bibeloty i pudełka w jednym z nich znalazłam dawno zapomniane metalowe bazy do kolczyków i przypomniałam sobie o pracach Weraph - metalowych elementach oplecionych ściegiem brick stitch. Właśnie one były moją inspiracją przy tych kolczykach.

Hematytowy Romanov

26.11.2016
Moja wena już prawie doszła do siebie i zaczyna się rozkręcać, ale zanim pokażę Wam czym to zaowocowało, czas zacząć nadrabiać kółeczkowe zaległości. Chociaż nie wyrobiłam się z terminami, to mimo wszystko przerobiłam dotychczasowe lekcje, a nawet wróciłam jeszcze do poprzednich. Ale po kolei.

Serduszka

20.11.2016
Chwilowo moja wena zmaga się z jesienną chandrą, przez co znowu opuściłam bloga, ale próbuję ją przechytrzyć, jak nie siłą to sposobem, i na zachętę przemogłam się też do króciutkiego posta z serduszkami z krosna.


Czerwone korale...

04.11.2016
Na pewno to znacie ;) 
Korale przywędrowały do mnie aż z Zakopanego już ładnych parę lat temu i wreszcie doczekały się pomysłu. A ten był bardzo prosty: dwa krótkie sznury szydełkowe wklejone w końcówki połączone tymiż drewnianymi koralami, poprzetykanymi ceramicznymi oponkami, i nawleczonymi na stalową linkę.

Elva

29.10.2016
Kolczyki z ceramicznymi kaboszonami oplecionymi koralikami Toho i fire polish, ozdobione łukami wg instrukcji Ani "Sol" Nieśpiałowskiej z Beading Polska 01/2016; zawieszone na miedzianych biglach.

Portrecik

20.10.2016
A raczej dwa. Jak wspomniałam nie leniłam się przez te wakacje; prawie ich połowę poświęciłam haftowi krzyżykowemu. Jakiś czas temu kończyłam całkiem spory haft (kwiaty, jeszcze nieoprawione) i zostałam "przyłapana" w trakcie pracy. I pojawiło się pytanie czy nie zrobiłabym czegoś na zamówienie. Ale żadne tam kwiatki czy krajobraz, tylko haft pociechy ze zdjęcia. No jak tu odmówić ;)

Lariat

15.10.2016
Słowo się rzekło i oto jest. Ma 128cm, co w przybliżeniu daje 7,7m nawleczonych koralików, plus 12cm przedłużek. Wypleciony jest w całości z koralików Preciosa alabaster, wykończony stalą i szkłem weneckim.

Błyskotki

10.10.2016
Po wypleceniu kuli nabrałam ochoty na coś prostego i powstały trzy pary frędzelkowych świecidełek z koralików triangle, cube i bugle.

Kula czarnula

04.10.2016
"Dorobiłam się" własnej wersji kuli kwiatuli :) Jakiś czas temu moja dobra wróżka podrzuciła mi trochę skarbów :*, a wśród nich koraliki rose petals w czarnym kolorze i od razu wiedziałam co z nich powstanie.

Naszyjnik z motylem

30.09.2016
Dawno temu zawitał u mnie taki oto okaz, ale dopiero teraz dał się usidlić :) 

Cosmo

27.09.2016
Lariat już się pomalutku robi, a na razie maleństwa z akrylowymi kamyczkami mieniącymi się całym mnóstwem kolorów.


Szydełkowe twory

22.09.2016
Jak wspomniałam wprawiłam się już w szydełkowaniu, a oto kilka efektów. Bransoletki (których miałam ochotę zrobić znacznie więcej, ale zamiast tego skłaniam się ku myśli wydziergania lariatu, żeby zaspokoić mój głód szydełkowania),

Najeżony komplet

06.09.2016
Bransoletka szydełkowa wykonana wg wzoru weraph, a kolczyki do kompletu to taki mały powrót do przeszłości i wzoru Sea Urchin, który testowałam na początku mojej koralikowej przygody - do zobaczenia tutaj.

Powrót w kolorze teal

02.09.2016

Wbrew pozorom wcale się nie obijałam przez ostatnie dwa miesiące. No dobra, troszkę - w końcu były wakacje ;) A tak naprawdę ciągle coś tam dłubałam.

Black & White

03.07.2016
Przeglądając moje prace, nikt by nie zgadł, że lubię kamee; pojawiły się u mnie raptem dwa razy. A lubię. I przy każdej okazji coś dodaję do mojej, już nie takiej małej, kolekcji. Chociaż wielu osobom kamee kojarzą się jedynie z portretami dam, takimi jak o tutaj, to tak naprawdę ich wybór jest znacznie większy i tak na przykład ja natknęłam się ostatnio na te sówki.

Czekoladowa

21.06.2016
Na majowo-czerwcową lekcję makramy zrobiłam bransoletkę z tego, jak widzę, bardzo popularnego wideo ;)

Box chain

13.06.2016
Zapas ogniwek uzupełniony, przynajmniej chwilowo. Miałam okazję się przekonać, że kupno tych odpowiednich to wcale nie taka łatwa sprawa. Chociaż wiedziałam na co powinnam zwracać uwagę, to i tak sukces był połowiczny - na cztery wybrane przeze mnie rozmiary tylko dwa nadają się do chainmaille. Lepsze to niż nic. Z dwóch, których mogłam użyć wybrałam 6mm i powstał komplet na lekcję u Agaty.

Różany wisiorek

06.06.2016
Haftowany wisiorek już wykończony, a prezentuje się tak:

Kolorowe łezki

30.05.2016
Powstał już co prawda kolejny wisiorek, ale musi poczekać na końcówki do sznurków, więc dzisiaj post kolczykowy.

Miętowy

15.05.2016
Dzisiaj post haftowany. Już trochę czasu minęło od ostatniego chociaż, o ironio, ostatnio haftuję praktycznie codziennie, tyle że nićmi. Ale o tym innym razem.

Mini i maxi

07.05.2016
Kilka par drobiazgów wypatrzonych w sieci z użyciem nowych dla mnie koralików. Każda w dwóch wersjach: krótszej - ok 4cm i dłuższej - ok 7cm.

Owalne

03.05.2016
Skoro już zaczęłam bawić się sznurkami, postanowiłam to w pewnym stopniu kontynuować dołączając do makramowej zabawy Joasi z bloga Sznurki i koraliki. Na dobry początek powstały dwie bransoletki ze sznurków satynowych 1 i 2mm z dodatkiem koralików Toho.



Esy floresy

26.04.2016
Utkane na krośnie z wykorzystaniem wzoru na haft krzyżykowy znaleziony tutaj. Bransoletka jest szeroka na 4cm. Im szersza bransoletka tym więcej nici, a że była to moja pierwsza tych rozmiarów, trochę mi zajęło dojście ze wszystkimi do ładu.

Makramowy zawrót głowy

14.04.2016
W przerwach między sówkami postanowiłam przećwiczyć najprostszy splot makramowy, więc powstała bransoletka. A kto ich próbował ten wie, że robi się je szybko, łatwo i przyjemnie i nie da rady poprzestać na jednej. Mi przynajmniej się to nie udało i powstała mała kolekcja. Na szczęście już mi przeszło ;)

Sówki trzy

09.04.2016
Jeszcze w zeszłym roku na blogu Biżuteria blond zobaczyłam śliczne makramowe sówki i od razu też takie chciałam. Specjalnie dla nich kupiłam kilka nylonowych sznurków i w sumie powstało ich pięć.

Wesołych Świąt!

27.03.2016

Pogody, słońca, radości, 
w niedzielę dużo gości, 
w poniedziałek dużo wody 
- to dla zdrowia i urody. 
Dużo jajek kolorowych, 
Świąt wesołych oraz zdrowych!

Misty

25.03.2016
Nabrałam ochoty na jakieś wyzwanie.
Wybrałam Kreatywny Kufer i tak powstała kolejna para kolczyków.

Tanzanite

10.03.2016
Delikatny srebrny komplecik powstał między wcześniejszymi koralikowymi projektami. Półfabrykaty czekały na swoje pięć minut już od dawna, jedyne czego mi brakowało to kryształki. Wybrałam koraliki bicone Swarovskiego w jednym z moich ulubionych kolorów - tanzanite.


Hidden

02.03.2016
Od czasu do czasu zdarza mi się, że po skończeniu jakiejś pracy nie mogę się na nią napatrzeć, czasami wręcz nie wierząc, że wyszła spod moich rąk. Znacie to? To jest właśnie jedna z tych prac.

Polaris II

25.02.2016
Na życzenie mojej siostry powstała druga wersja wisiora i tym samym trzecia sztuka, bo wersja poprzednia powstała w dwóch egzemplarzach. Wytyczne jakie dostałam, to szmaragdowy kryształek rivoli i czarne koraliki cylindryczne; reszta mogła być według mojego "widzimisię".

Zielono-brzoskwiniowy

18.02.2016
Zaczęłam z pomysłem na kolczyki, a wyszedł mi wisiorek. Wszystko przez to, że w trakcie obszywania zachciało mi się frędzli, do których użyłam jakichś przypadkowych koralików i nie starczyłoby ich na dwie sztuki. Tak najczęściej wygląda mój "proces twórczy" - zmiana planu albo jego zupełny brak. Ale nie ma tego złego... ;)

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy