Początki chainmaille

20.12.2015
Postanowiłam dołączyć do akcji Agaty z bloga Z kociołka czarownicy i rozpocząć naukę chainmaille. Brzmi skomplikowanie, ale w rzeczywistości jest to po prostu łączenie ogniwek w różne wzory i kształty. I tak nasza pierwsza lekcja to Mobius:


Prosty, ale efektowny, daje całkiem sporo możliwości. U mnie jako pierwsze powstały kolczyki, w całości ze stali chirurgicznej w połączeniu z kroplami fasetowanego malinowego jadeitu:


Zaginanie kółeczek spodobało mi się na tyle, że chciałam jeszcze, ale żeby nie robić w kółko tego samego, poszłam o krok dalej i w źródłach podanych przez Agatę, wyszperałam splot, który wpadł mi w oko na jej blogu - splot bizantyjski. Zaraz zaczął mi świtać pomysł na połączenie obu elementów z kwiatuszkami, które akurat robiłam i tym samym powstał niewielki naszyjnik, też ze stali:


Kwiatuszki są z najnowszych koralików Preciosy, chilli, a oparte są na wzorze Weraph na rose petals, który zmodyfikowałam, bo chilli mają po dwie dziurki:

(tutaj naszyjnik przed dołączeniem dodatkowych ogniwek między mobiusami)

http://zkociolkaczarownicy.blogspot.com/2015/12/chainmaille-zadanie-1.html

A że naszyjnik jest połączeniem dwóch technik (beading i chainmaille), to zgłaszam go do Szuflady.

http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2015/12/wyzwanie-grudzien.html

12 komentarzy

  1. Mobiuskowe kolczyki wyszły Ci niezwykle elegancko, wyglądają naprawdę świetnie. Wychodzisz przed szereg, ale cieszy mnie to, bo oznacza, że udało mi się zarazić Cię tą techniką. Jednak splotu bizantyjskiego będziemy się uczyć dopiero za jakiś czas. Podoba mi się połączenie technik w naszyjniku, te kwiatuszki wyglądają świetnie w towarzystwie ogniwek.
    Pozdrawiam serdecznie i Wesołych Świąt życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że trochę się rozpędziłam, ale to wcale nie znaczy, że opuszczę tą lekcję jak już przyjdzie na nią czas, bo w końcu to okazja do stworzenia czegoś nowego. Dziękuję Ci za miłe słowa i również życzę Ci bardzo Wesołych Świąt :)

      Usuń
  2. Obie techniki w naszyjniku wyglądają świetnie :) Bardzo ciekawe połączenie. Dziękujemy za wzięcie udziału w konkursie Szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  3. Eleganckie i szykowne kolczyki, ciekawy naszyjnik. Pozdrawiam. Ala

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądają elementy mobiusowe w Twoich pracach. Agata bardzo łagodnie podeszła do uczenia chaimaille i nie narzuca trudnych form. A Ty widzę, że już sporo z tej techniki wiesz i umiesz. Brawo. Sama mam ochotę spróbować widząc takie śliczne prace.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś tam już wiem, aczkolwiek nie powiedziałabym, że jest tego sporo. Miło mi, że podobają Ci się moje wytwory i szczerze zachęcam Cię do spróbowania w wolnej chwili :)

      Usuń
  5. Te pierwsze kolczyki bardzo mi się podobają - są takie nieprzesadzone, po prostu w sam raz :) Naszyjnik bardzo ciekawy i oryginalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dokładnie o to mi chodziło z kolczykami :)

      Usuń
  6. Takie proste kolczyki a eleganckie i gustowne, po prostu piękne :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w większości zasługa jadeitów, ale dziękuję ;)

      Usuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy