Desert Rose...

30.06.2015
...lub Blooming flower - pod taką nazwą ukazał się wzór Eridhan w ostatnim numerze Bead&Button. Tym razem poszło mi sprawniej niż z wisiorkiem Polaris (który jeszcze nie doczekał się rodzeństwa), bo obyło się bez prucia, a praca zajęła mi "tylko" 3 dni :)


Miyuki delica 11o black; Toho 8o opaque lustered navajo white; Toho 11o trans rainbow frosted lime green; Toho 15o transparent frosted green emerald; Miyuki round 8o opaque jet; kulka jadeitu 8mm

3 komentarzy

  1. WOW! Przepiękny wisior! Mnie praca nad czymś takim zajęłaby 3 miesiące, a nie 3 dni! Jestem pełna podziwu, dla mnie jak na razie beading jest nie do opanowania ;-)

    OdpowiedzUsuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy