Victoria

02.12.2014
Postanowiłam trochę uszczuplić swoje koralikowe zapasy, bo ciągle tylko przybywa a ubywać nie chce, ale strasznie powoli mi to idzie. Na pierwszy ogień poszły łezki turkusowego howlitu.

2 komentarzy

  1. Super pomysł na te łezki. U mnie w pudle leżą podobne już od dłuższego czasu i tak jeszcze pewnie poleżą. Bardzo ładny naszyjnik. Taki zimowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Moje też swoje odleżały, a kilka jeszcze czeka, więc może kiedyś powstaną kolczyki do kompletu.

      Usuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy