Odonata

10.08.2014
... czyli ważki. Nie mogę się zabrać za zrobienie własnych kaboszonów, więc poszłam na łatwiznę i kupiłam parę gotowych :)


3 komentarzy

  1. Piękne ważki, a wszystko utrzymane w cudownej kolorystyce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To nic, że gotowe kaboszony, bo oprawiłaś je ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy