Chłodny powiew

25.07.2014
Upały na razie minęły i można wrócić do pracy :)
Tym razem kolejne serduszko, co prawda nie Swarovskiego, ale i tak pełne uroku :)




Za krawatkę posłużyło mi zlutowane kółeczko 9mm, które zostawia mi miejsce na ewentualny sznur.


Poprzednie serduszko można zobaczyć tutaj, a dla tych, którzy chcą spróbować swoich sił - tutorial Valentiny.

6 komentarzy

  1. Śliczne to serducho. Nie szkodzi, że nie Swarovskiego. Ten oplot dodał mu uroku i elegancji, a taki swarek mógłby już być przesłodzony. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Basiu, Twoje serduszko jest najlepszym przykładem, na to, że należy dawać szansę zwykłym kryształkom. Pięknie je oprawiłaś. Jest śliczne i eleganckie. Pozdrawiam Cię ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie i pozdrawiam :)

      Usuń

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Wyróżnienia

Wyróżnienia

Obserwatorzy